Strona główna > Nasza czytelnia > The Red House Mystery > Na dzisiaj
Alan Alexander Milne jest wszystkim znany jako autor Kubusia Puchatka. Mało kto jednak wie, że napisał on również powieść kryminalną, zatytułowaną The Red House Mystery (Tajemnica czerwonego domu), nie ustępującą, a może nawet i lepszą od przygód Sherlocka Holmesa czy detektywa Poirota. Mamy nadzieję, że czytanie i słuchanie oryginalnego tekstu w języku angielskim da Wam wiele przyjemności.
Codziennie, od poniedziałku do piątku, publikujemy fragment powieści wraz z nagraniem. W miarę prezentowania kolejnych rozdziałów powieści będzie tworzone ich archiwum, w którym będzie można znaleźć wszystkie opublikowane dotąd fragmenty.
Rozdziały 1-6 zostały wyposażone w słowniczek. Trudniejsze słowa i wyrażenia są wyróżnione - można wskazywać je myszą, by zobaczyć ich tłumaczenie lub wyjaśnienie. Ponadto, wszystkie słowa i wyrażenia z danego fragmentu są zebrane w ramce umieszczonej pod nim. W tekście pojawiają się czasem archaizmy i formy dialektowe. Wskazujemy je w słowniczku i zalecamy, aby ich nie stosować, gdyż w standardowej angielszczyźnie mogą być uznawane za błędne. Dalsze rozdziały powieści (od 7 do 22) nie posiadają słowniczka - polecamy tłumaczenie słów przy użyciu paska Google Toolbar, który został opisany w blogu.
Tym razem nie namawiamy Was do wkuwania :) Ważne słowa będą się wielokrotnie powtarzać, więc być może zapamiętacie je bez wysiłku, ale jeśli nawet niewiele się nauczycie, to nie martwcie się. Chcemy, aby była to dla Was wyłącznie przyjemność i radość obcowania z literaturą obcą. To ma być nagroda za Wasz dotychczasowy trud włożony w naukę angielskiego. Mamy nadzieję, że wybrana przez nas powieść zainteresuje szerokie grono czytelników.
Treść książki została pobrana z serwisu Project Gutenberg, nagranie pochodzi z serwisu LibriVox.
Antony gave him three minutes, and stepped out from the trees. He waited there for Bill to join him.
"Six," whispered Bill.
Antony nodded.
"I'm going round to the front of the house. You get back to your tree and watch, in case Cayley comes again. Your bedroom is the left-hand end one, and Cayley's the end but one? Is that right?"
Bill nodded.
"Right. Wait in hiding till I come back. I don't know how long I shall be, but don't be impatient. It will seem longer than it is." He patted Bill on the shoulder, and with a smile and a nod of the head he left him there.
What was in the bag? What could Cayley want to hide other than a key or a revolver? Keys and revolvers sink of themselves; no need to put them in a bag first. What was in the bag? Something which wouldn't sink of itself; something which needed to be helped with stones before it would hide itself safely in the mud.
Well, they would find that out. There was no object in worrying about it now. Bill had a dirty night's work in front of him. But where was the body which Antony had expected so confidently or, if there were no body, where was Mark?
Do tej pory ukazały się:
© 2004-2010 Jacek Tomaszczyk & Piotr Szkutnik